Logowanie

Przykłady ćwiczeń i zabaw zapobiegających agresji

I.  Dostrzeganie agresywnych uczuć i ich wyrażanie

 

Aby móc dostrzegać odczucia drugiej osoby każdy człowiek musi najpierw nauczyć się uświadamiać własne uczucia, dopuścić do tego, by się pojawiły oraz otwarcie je wyrażać.

 

Mowa ciała

Każde dziecko otrzymuje karteczkę, na której zapisany został jakiś stan emocjonalny  (wystraszony, obrażony, wściekły, wesoły, smutny, itp.), który musi pokazać. Po każdej demonstracji dzieci próbują odgadnąć, jakie uczucie miało zostać wyrażone.  Podsumowaniem jest wspólna rozmowa, podczas której próbujemy ustalić:

- Po czym można rozpoznać różne stany emocjonalne?

- Jakie uczucia są łatwiejsze do pokazania i rozpoznania?

- Jakie uczucia wyrażane są w podobny sposób – tak, że trzeba uważać, 

  by ich nie pomylić?

 

Malowanie uczuć

            Dzieci malują lub rysują uczucia, jakie je ogarniają, gdy tracą panowanie nad sobą: wściekłość, zdenerwowanie, strach, bezradność. Chętni wypowiadają się na temat swoich obrazków. Ważne jest odniesienie przedstawionych uczuć do własnej osoby.

            Kolejnym krokiem jest próba zmiany tego obrazka na bardziej pozytywny, np. poprzez zamalowanie, dodanie innych kolorów i kształtów. Trzeba spróbować z „agresji” zrobić „przyjaźń”, ze „strachu” – „pewność siebie” itd. , a także ustalić, czy łatwo jest to uczynić?

 

Podróż do krainy wściekłości

            Prowadzący opowiada historyjkę, w trakcie której dzieci ruchem starają się ją zilustrować:

Udajemy się dzisiaj w daleką podróż do tajemniczego kraju. Jedziemy długo, bardzo długo pociągiem. Pociąg zatrzymuje się. Dotarliśmy do krainy radości. Ludzie, którzy tutaj mieszkają są zawsze uśmiechnięci i radośni. Cieszą się już od samego rana, od momentu wstania z łóżka. Przeciągają się z zadowoleniem, witają się z nami z uśmiechem na ustach, podskakują z radości,  obejmują   nas  i  tańczą  z  nami,  dwójkami,  trójkami,  w  wiele  osób,

w dużym kole, żadne z dzieci nie jest samo… Niestety musimy jechać dalej. Lokomotywa już sapie. Wsiadamy do pociągu i jedziemy, jedziemy…Nagle robi się ciemno. Pociąg zatrzymuje się. Dotarliśmy do krainy wściekłości.. Tutaj mieszkają ludzie, którzy są wiecznie obrażeni, źli i zdenerwowani. Tupią nogami, rzucają się na ziemię, ściskają dłonie w pięści i ciągle krzyczą na siebie. Zatrzymujemy się, nabieramy głęboko powietrza do płuc… i uspokajamy się. Wsiadamy do naszego pociągu i jedziemy dalej… Pociąg zatrzymuje się: dotarliśmy do końcowej stacji. Jesteśmy w krainie spokoju, wszyscy ludzie uśmiechają się do siebie łagodnie, poruszają się spokojnie i ostrożnie, delikatnie głaskają się nawzajem, prowadzą się za ręce, albo siedzą spokojnie obok siebie.

 

Fantazja w tym przypadku nie ma granic. W każdym jednak przypadku podróż powinna zakończyć się w krainie  spokoju  i   harmonii.   Jak   czują   się   dzieci w czasie podróży? Jak czują się po jej zakończeniu?

 

 

II.   Rozpoznawanie przyczyn agresji

 

 

Złość, wściekłość i agresja rodzą się najczęściej wtedy, gdy ich potrzeby nie są zaspokajane, ich oczekiwania nie spełnione, a cele nie osiągnięte. Osoby, które chciałyby pozytywnie wpłynąć na dzieci agresywne, muszą zatem otworzyć przed nimi  nowe  możliwości   zaspokajania   ich   usprawiedliwionych  potrzeb i przeforsowywania swoich interesów.

 

Zróbcie miejsce!

Wszyscy uczestnicy chodzą pewnymi krokami po pomieszczeniu (przy odpowiednim podkładzie muzycznym). Przy pomocy łokci torują sobie drogę, nie dotykając nikogo w rzeczywistości, i krzyczą jednocześnie: „Zróbcie miejsce, nadchodzę!” Na sygnał prowadzącego dzieci stopniowo zwiększają tempo swojej wędrówki, a ich krzyki stają się coraz głośniejsze. Wreszcie gwałtownie je przerywamy. Każdy zastyga w bezruchu. Na nowy znak prowadzącego wszyscy szukają sobie takiego miejsca lub pozycji, w której będą się dobrze czuli i nie będą nikomu przeszkadzać. Stąd rozpoczynają po sygnale dalszą wędrówkę po pomieszczeniu i uśmiechają się do każdego, kogo napotkają po drodze.

Po    zakończeniu     ćwiczenia    nawiązujemy    rozmowę.     Jak    czułem    się w poszczególnych fazach zabawy? Czy mam wystarczająco „przestrzeni” dla siebie? Co musiało się zmienić, żebym poczuł się dobrze?

 

Kto tutaj rządzi?

Podczas,  gdy  wybrane dziecko  jest  za  drzwiami,  pozostałe  siedzą  lub   stoją w kole i ustalają między sobą „kto tutaj rządzi”. Uczeń ten demonstruje jakiś ruch, który powinien jak najszybciej i bardzo płynnie zmieniać. Reszta grupy musi bacznie go obserwować i naśladować. Zapraszamy dziecko stojące za drzwiami. Staje ono pośrodku koła i próbuje odgadnąć kto steruje ruchami grupy.

Czy grupie było łatwo niepostrzeżenie dopasować się do jednego uczestnika? Czy sterowanie grupą było trudne?

 

To mnie złości

Dzieci siedzą w kole, na kartce papieru malują sytuacje, które powodują, że stają się one agresywne. Po skończonej pracy wszyscy kładą na środku swoje odwrócone obrazki i mieszają je. Po kolei odkrywamy poszczególne rysunki, a grupa próbuje odgadnąć, w jakiej sytuacji denerwują się ich autorzy.

Celem   tego   ćwiczenia   jest   nauczyć   się  lepiej    rozumieć   siebie   samego i wydarzenia, które wywołują u poszczególnych dzieci agresywne zachowanie.

 

 

III.    Uczymy się lepiej rozumieć siebie samych i innych ludzi

 

Brak pewności  siebie   i  strach   w   kontaktach   międzyludzkich,   uprzedzenia i   odrzucanie   przez   innych  mogą  wyzwalać    społeczne    agresje.    Zabawy i ćwiczenia uświadomią dzieciom, jak oddziaływały do tej pory na innych, a ponadto co ewentualnie obciążało ich społeczne kontakty. Dzięki temu przyczynimy się do rozwijania społecznej empatii. Lepsze poznanie samego siebie i innych ludzi potęguje społeczne zaufanie. W wyniku tego minimalizowane  są   stany   napięcia, a  wybuch  społecznych   agresji staje   się o wiele mniej prawdopodobny.

 

Zabawa w czterech kątach

Kąty pomieszczenia numerujemy od jednego do czterech. Prowadzący podaje pytanie i po cztery ewentualne odpowiedzi, które przyporządkowane są poszczególnym kątom sali. Dzieci decydują się na jedną możliwość, która najbardziej do nich pasuje, udają się do odpowiedniego kąta i rozmawiają  przez trzy, cztery minuty w zebranych grupach na temat swojego wyboru. Następnie podawane jest następne pytanie i grupy tworzą się na nowo.

Przykłady:

Jak najchętniej spędzasz wolny czas ?

  • uprawiam sport – kąt nr 1
  • słucham muzyki, gram na instrumencie – kąt nr 2
  • oglądam TV lub zajmuję się komputerem – kąt nr3
  • spotykam się z przyjaciółmi – kąt nr4

Jaki deser lubię najbardziej?

  • ciasteczka – kąt nr 1
  • lody – kąt nr2
  • cukierki – kąt nr 3
  • budyń i galaretkę – kąt nr4

 

Liczba pytań jest dowolna. Dzięki nim dzieci w ciągu kilku chwil mogą dowiedzieć się wielu nowych rzeczy na temat swoich kolegów i koleżanek oraz poczuć swoistą solidarność z nimi, z uwagi na podobne wybory.

 

O kim myślę?

Jedno dziecko  wyobraża  sobie  dowolną  osobę  z  grupy  i  opisuje   ją:  Myślę

o jakimś dziecku, które ma…( np. jasne włosy… , lubi czytać książki… , ma dołeczki w policzkach, gdy się uśmiecha…). Pozostałe dzieci próbują odgadnąć o kim mowa. Kto zgadnie jako pierwszy, określa następną osobę.

 

Pokrewieństwo dusz

Wszystkie dzieci wkładają do worka jakiś osobisty przedmiot, ale tak, by nikt tego nie zauważył. Kolejno przedmioty te są przez dzieci wyjmowane. Grupa zastanawia się wspólnie, do którego dziecka dana rzecz mogłaby najlepiej pasować. Każdy wybór musi zostać uzasadniony. Dobrze, gdy dzieci wymieniają imiona kilkorga dzieci przy omawianiu każdego z przedmiotów.

Czy grupa odgadła prawdziwych właścicieli? Czy dzieci, którym przyporządkowana została ta sama rzecz w rzeczywistości są do siebie podobne? Jak teraz się czują?

 

 

IV.   Opanowanie i przezwyciężanie złości i agresji

 

 

Ćwiczenia i zabawy z tej grupy pomogą przezwyciężyć napięcia emocjonalne. Szczególne znaczenie mają tu ćwiczenia uaktywniające ciało. Wychodzą one naprzeciw potrzebie ruchu u dzieci, a jednocześnie stwarzają atmosferę pozytywnego napięcia, wymagają i uczą wzajemnego szacunku oraz dostosowywania się do siebie nawzajem.

 

Start rakiety

Dzieci:

            - bębnią palcami o blat stołu , najpierw cicho i powoli, a potem coraz szybciej i głośniej

            - uderzają płaskimi dłońmi o stół lub klaskają, również z natężającą się głośnością i we wzrastającym tempie

            - tupią nogami, także tutaj zaczynając powoli i cicho, a potem coraz głośniej i szybciej

            - cicho naśladują brzęczenie owadów, przechodzące stopniowo do bardzo głośnego wrzasku

            - hałas i szybkość wykonywanych ruchów wzrastają, dzieci wstają gwałtownie ze swoich miejsc, wyrzucają z głośnym wrzaskiem ramiona do góry – rakieta wystartowała.

            Powoli dzieci znowu siadają na swoich miejscach. Ich ruchy uspokajają się. Hałas przebrzmiewa, słychać już tylko cichutkie brzęczenie owadów, które stopniowo zanika, aż wszystko ucichnie – rakieta znikła za chmurami.

 

Pojedynek na dłonie

Dwoje dzieci siada naprzeciwko siebie przy stole. Kładą prawe lub lewe łokcie na blacie stołu i podają sobie dłonie. Drugą rękę trzymają za plecami. Na komendę każde dziecko próbuje z całej siły przycisnąć ramię przeciwnika do blatu stołu.

 

Walka kogutów

Dzieci parami kucają naprzeciwko siebie. Na sygnał podskakując w przysiadzie obunóż oboje próbują przepchnąć dłońmi przeciwnika tak, by stracił równowagę i usiadł na podłodze.

 

Szermierka łyżkami

Uczestnicy dobierają się parami. Każde dziecko otrzymuje po dwie łyżki. Po jednej do każdej ręki. Jedna łyżka pozostaje pusta, na drugiej kładziemy jakiś drobny przedmiot. Teraz dzieci rozpoczynają szermierkę pustymi łyżkami, uważając, aby nie dotknąć nimi przeciwnika. Wygrywa ta osoba, która potrafi najdłużej jednocześnie walczyć jedną ręką, a w drugiej balansować przedmiot na łyżce.

 

Papierowa wojna

Do przeprowadzenia tego ćwiczenia potrzebne będą stare gazety. Grupa dzieli się na dwie równe podgrupy, które wyznaczają sobie jednakowe pole walki. Na gwizdek prowadzącego dzieci formują z gazet kulki i obrzucają się nimi nawzajem. Tej grupie, która po zakończeniu starcia będzie miała mniej kulek na swoim polu, przyznajemy tytuł zwycięzcy.

Ta zabawa może przybrać różne warianty: dzieci rzucają kulki w pozycji siedzącej lub w przysiadzie, wolno im rzucać tyłem do przeciwnika, zza pleców lub pomiędzy nogami, wykonują rzut wyłącznie lewą ręką ( leworęczni prawą ).

 

 

V.   Budowanie poczucia własnej wartości i silnej osobowości

 

 

W minimalizowaniu agresywnego zachowania u dzieci ważnym środkiem zaradczym jest umożliwienie im doświadczania siebie samego w zabawie jako kogoś znaczącego i wykształcanie u nich poczucia własnej wartości. Bezsilność bowiem, wynikająca ze słabej osobowości, jest przyczyną wielu, trudnych do wyjaśnienia i zrozumienia, wrogich ataków.

 

Taki sam i inny

Uczestnicy siedzą w kręgu. Kolejne dzieci otrzymują polecenia:

  • Wstań i dotknij wszystkie dzieci, które mają na sobie coś czerwonego;
  • Każdego, kto ma nogach sandały;
  • Każdego, kto ma na ręce zegarek;
  • Każdego, kto tak jak ty jest dziewczynką lub chłopcem;
  • Każdego, kto ma włosy tego samego koloru, co ty.

Dzieci odkryją, że wszyscy mają coś wspólnego i coś, co powoduje, że dana osoba jest wyjątkowa. Także uczestnicy, których inni nie lubią, pod wieloma względami nie różnią się od innych dzieci.

 

Dziecko w studni

Dzieci siedzą w kole. Jedna osoba stoi pośrodku. Nagle upada na ziemię i skarży się: „Wpadłam do studni!” Pozostali uczestnicy pytają chórem: „Kto ma cię uratować? Osoba studni odpowiada na przykład:

  • „Ten, kto jest najweselszy”
  • „ Ten, kto jest najsmutniejszy”
  • „ Ten, kto ma najbardziej niebieskie oczy”
  • „ Ten, kto najszybciej biega”

Kiedy podawane są określone warunki, dzieci siedzące w kole próbują zademonstrować je możliwie najbardziej przekonywująco. Osoba w studni decyduje – sama lub przy pomocy grupy – kto najlepiej spełnia podane kryterium. Wybrane dziecko podaje mu rękę i pomaga wstać. Potem to ono będzie dzieckiem w studni.

 

Jestem dumny

Dzieci siedzą w kręgu i dokończają kolejno zdanie: „Jestem dumny z tego, że…” Na przykład:

- … odważyłem się wrócić ze szkoły sam”

- … nie uderzyłem Piotrka, kiedy mnie zdenerwował”

- … nauczyłem się pływać”

 

 

VI.    Nawiązywanie nieagresywnych kontaktów

 

 

W trakcie zabaw i ćwiczeń, w których trzeba się dostosować do pozostałych osób, dzieci doświadczają wszystkimi zmysłami wspólnoty i konieczności współpracy, jeżeli chcą osiągnąć założony cel. Dzieci muszą nauczyć się bawienia ze sobą, a nie współzawodniczenia, czyli bycia przeciwko sobie.

 

Budowle z naszych ciał

Dzieci tworzą zespoły kilkuosobowe. Na sygnał prowadzącego wykonują określone zadania, tworząc ze swoich ciał różne „budowle”. Np.:

- zbudujcie robota;

- zbudujcie pojazd, który będzie mógł się poruszać

- zbudujcie mur, który obroni was przed ciekawskimi

 

Węzeł gordyjski

Dzieci tworzą wąskie koło, wyciągają ramiona w kierunku jego środka, zamykają oczy i chwytają się „na ślepo” za ręce. Kiedy otworzą oczy, sprawdzają, czy nie podali obu rąk tej samej osobie lub stojącej bezpośrednio po lewej lub prawej stronie. Jeżeli trzeba, poprawiają układ. Teraz należy ten węzeł rozplątać, nie uwalniając uścisku dłoni, tak by na koniec wszystkie dzieci trzymały się za ręce tworząc koło.

 

Głaskanie jeża

Uczestnicy dobierają się parami. Jedno dziecko zostaje jeżem, tzn. zamyka się

w ciasny kłębek: zwija się w kulkę, zamyka oczy, itd. Współćwiczący usiłuje teraz wydobyć partnera z tej sytuacji. Może głaskać jeża, rozmawiać z nim, delikatnie przetaczać go, itp. Po pewnym czasie następuje zamiana ról.

 

 

VII.     Pokojowe rozwiązywanie konfliktów

 

 

Warunkiem prawdziwego rozwiązywania zatargów jest to, by dzieci przede wszystkim nauczyły się szanować siebie i innych oraz nabyły umiejętności przedstawiania i przeforsowywania swoich interesów.

 

O dziecku, które pokonało złość

Prowadzący opowiada bajkę o dziecku, które pokonało złość. Może ona być zmyśloną historyjką lub tez odwoływać się do konkretnych problemów grupy, które zostały wplecione w fantazyjny świat baśni.

 

Trzy życzenia

Uczniowie dobierają się trójkami. Każdy członek poszczególnych zespołów zapisuje najpierw tylko dla siebie trzy życzenia, odnoszące się do podanych przez prowadzącego tematów( np. Dokąd chciałbyś najchętniej pojechać? Co chciałbyś zjeść na obiad?). Następnie każda z trójek rozmawia o tych pragnieniach i wybiera z nich tylko jedno.

Czy trudno było wybrać jedno tylko życzenie? Czy trudno było przeforsować swoje?

 

*    *    *

 

            Realizacja celów, jakie proponują nam gry i zabawy przeciwko agresji, pozwoli spojrzeć szerzej na problem, z jakim coraz częściej spotykamy się we współczesnej szkole. Sposobem na jej przezwyciężenie może być poznanie jej źródeł, mechanizmów powstawania oraz metod, dzięki którym nauczymy się konstruktywnie i świadomie ją zwalczać.

 

 

Bibliografia:

 

1.   Gordon T. Wychowanie bez porażek. Instytut Wydawniczy PAX,

      Warszawa 1991.

 

2.   Gurycka A. Błąd w wychowaniu. WSiP, Warszawa 1990.

 

3.   Kohnstamm R. Praktyczna psychologia dziecka. WSiP, Warszawa 1989.

 

4.   Portmann R. Gry i zabawy przeciwko agresji. Wyd. Jedność, Kielce 1999.

 

5.   Przetacznik – Gierowska M., Makiełło – Jarża G. Podstawy psychologii  

      ogólnej. WSiP, Warszawa 1989.

 

6.   Przetacznik – Gierowska M., Makiełło – Jarża G. Psychologia rozwojowa

      i wychowawcza wieku dziecięcego. WSiP, Warszawa 1992.

 

7.   Szewczuk W. (red.) Słownik psychologiczny. Wiedza Powszechna,

      Warszawa 1979.



Migawki artykułów

Szkolne mikołajki 2017

Tradycją szkoły są mikołajki organizowane przez Radę Rodziców i Samorząd Uczniowski. Mikołaja uwielbiają wszyscy - dorośli i dzieci, dlatego nie mogło go zabraknąć w naszej szkole. Tegoroczne obchody święta miały wyjątkowy charakter.

Więcej…

Powered by Joomla!®. Designed by: joomla 1.7 templates hosting Valid XHTML and CSS.